Rynek oprogramowania mobilnego – żyła złota. Co warto wiedzieć o tym? Dlaczego to jeden z dynamiczniejszych rynków?

To widać gołym okiem – nadciąga czas dominacji sprzętów mobilnych. Odkąd w sprzedaży pojawił się smartfon, świat przeszedł przemianę. Jeszcze na początku stulecia komórka służyła tylko do kontaktowania się z ludźmi.

komórka
Autor: mobilyazilar
Źródło: http://www.flickr.com

Oczywiście typowa komórka miała jeszcze dodatki, takie jak na przykład aparat fotograficzny, ale nie była to istota jego istnienia. Bardziej zaawansowane modele pozwalały na korzystanie z cyberprzestrzeni, jednak komfort był mizerny. Odmiana przyszła wraz ze smartfonami – aparatami, które są w zasadzie kieszonkowymi komputerami. To sprawia, że na typowym smartfonie da się bez problemu przeglądać sieć, oglądać klipy filmowe oraz włączać aplikacje.

To właśnie możliwość zainstalowania rozmaitych aplikacji, które optymalizują funkcjonalność komórki, jest najważniejsza w smartfonie. Nie da się w tym miejscu wypisać wszystkie dostępne teraz programy mobilne – jest ich kilkaset tysięcy. Ich popularność wzrosła, kiedy w sprzedaży pojawił się tablet – mobilny komputerek o szerszym monitorze od typowego smartfona, cechujący się też większą sprawnością. Tablety i nowoczesne telefony komórkowe posiadają pewną cechę wspólną – funkcjonują pod podobnymi systemami operacyjnymi, co powoduje, że programy na smartfona możemy wgrać na tablecie.

Pisanie programów na PC nie jest już takie dochodowe jak niegdyś. Dziś dużo zyskowniejszym zajęciem stało się projektowanie aplikacji mobilnych. Wielkim ułatwieniem dla autorów jest to, że najczęściej zbudowane programy są umieszczane w repozytoriach aplikacji. Tak użytkownicy z całego świata wyszukują i instalują programy na swoich sprzętach przenośnych. Taka baza oprogramowania to również wspaniała rzecz dla właścicieli komórek i tabletów – wszelkie oferowane programy są dokładnie sprawdzane przez zarządców, dlatego ryzyko przygarnięcia szkodliwego wirusa jest relatywnie małe.