Ciekawy pomysł na reklamę – długopisy reklamowe

Otrzymujemy czasem długopisy w różnych instytucjach. A to kiedy otwieramy konto w bankulub przy wydruku plakatów. Wiadomo, że długopis, który dostajemy ma logo firmy, od której ten długopis otrzymaliśmy. Takie długopisy reklamowe są w rzeczywistości o niebo lepsze niż ulotki. Tworząc długopis, musimy dać nazwę firmy, adres i numer telefonu, a na sto procent ktoś wykorzysta informacje o nim napisane. Wiadomo, że ulotkę często wyrzucamy, a fajny długopis zawsze się przyda.

długopis promocyjny
Autor: Joe Haupt
Źródło: http://www.flickr.com
Gdy, ponownie zajrzymy do szuflady po długopis – poznaj więcej – to będziemy widzieć nazwę firmy, więc kiedy okaże się, że znowu mamy coś zmawiać czy kupować, zapewne pójdziemy tam, gdzie dostaliśmy długopis. Chociaż oczywiście nie po to, żeby otrzymać kolejny długopis, a po to żeby wykonano dla nas wybraną usługę. Firmy, które mają długopisy reklamowe z nadrukiem powinny pamiętać, że tylko jakość usług jest w stanie ich obronić. Jeżeli usługa okaże się na niskim poziomie to, niestety klient nie przyjdzie już do nas nawet gdyby otrzymał cały worek fajnych długopisów.

promocyjne długopisy
Autor: Howard Lake
Źródło: http://www.flickr.com

Długopisów moc

Łatwo zauważyć z usług jakich firm korzysta dana osoba. Ludzie sami nawet nie myślą o tym, a widać to wyraźnie, m.in. przez darmowe gadżety, z których z chęcią korzystamy. Nieważne czy to bezpłatny breloczek do klucza czy długopisy, na każdym z tych gadżetów znajduje się logo firmy, która nam owy gift dała. Oczywiście , że czasem jest tak, że na ulicy osoby rozdające ulotki dorzucają do tego smycze do telefonu lub inne małe drobiazgi, stąd też posiadamy sporo różnego typu ciekawych gadżetów. Jeśli np. na danym prezencie jest logo firmy i telefon to można, gdy tylko zajdzie taka potrzeba, bardzo szybko znaleźć numer telefonu do firmy. Jest to jedna z lepszych opcji marketingowych – zobacz tu: .

Za wiele ulotek już dostaliśmy i to nieistotne czy dające możliwość rabatu, po prostu mamy już dość zbędnej makulatury. Twierdzimy, że długopis, kubek, czy inna pierdółka jest o wiele lepszym rozwiązaniem. Jednak też wolimy otrzymywać takie rzeczy wtedy, kiedy znajdujemy się w danej placówce a nie na ulicy. Nim, więc jako firma reklamująca się na długopisach, rozpoczniemy jakieś marketingowe działanie na większą lub mniejszą skalę najlepiej przeprowadzić badanie rynku. Warto mieć świadomość tego, co twierdzą na nasz temat nasi obecni jak też potencjalni klienci.
Opracował